Archive for the 'Faza III' Category

Środa, luty 3rd, 2010

Faza III

Można zaryzykować stwierdzenia, że faza trzecia, jest fazą kulminacyjną. Jest to bowiem tzw. faza właściwa, czyli argumentatio. Skupia się ona najbardziej na dowodzeniu. Podstawowym i głównym zadaniem tej fazy jest uzasadnienie przedstawionych sytuacji, oraz podjetych decyzji zaprezentowanych w fazie II. Faza trzecia jest swoistym poparciem wszystkiego tego czego do tej pory odbiorca zdołał się dowiedzieć. Faza trzecia musi utwierdzic klienta w przekonaniu, że wszystko co widział było prawdą, oraz że bez prezentowanego produktu naprawdę ciężko mu będzie funkcjonować. Faza ta wyróżnia dwa sposoby dowodzenia. Pierwszym z nich jest sposób nieartystyczny. Opiera się on przede wszystkim na opiniach świadków. Tymi świadkami mogą być zarówno osoby, które są zwykłymi konsumentami i zwykłymi laikami, jak również ludzie, których można nazwać specjalistami w danej dziedzinie. Drugim sposobem jest analogicznie sposób artystyczny. Opiera się on na ukazanych znakach, argumentach właściwych, oraz argumentach erystycznych. Znaki do pokaz działań produktu. Jest to najlepszy, bo naoczny dowód na to, że reklamowany przedmiot jest dobrym urządzeniem. Na argumenty właściwe składają się sylogizmy, oraz indukcja. Sylogizmy to schematy wnioskowania złożone z dwóch zdań. Na podstawie tych zdań zostaje wyprowadzony wniosek. Tzw. przesłanka większa zawiera prawdę ogólną, natomiast przesłanka mniejsza zawiera prawdę szczegółową. Logiczny wniosek wyciągnąć można po przeczytaniu obu tych zdań. Przykładem takiego zdanie może być fragment „ Skóra potrzebuje nawilżenia. Tylko krem X nawilży Twoja skórę. Indukcja z kolei polega na tzw. wnioskowaniu od szczegółu do ogółu. Klasycznym przykładem indukcji w reklamie może być zdanie: „ Jeżeli i piosenkarka, i aktorka, i… uważają, że jest najlepszy, to znaczy, że jest on najlepszy. Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o bardzo ważnych argumentach erystycznych, które odwołują się do próżności człowieka i ciągle nawiązują do metafor związanych z władzą. Szerokie zastosowanie maja tutaj również kwantyfikatory, epitety pozytywnie wartościujące. Bardzo popularne jest tu również stosowanie spójników „i”, bądź „bo”, które mają za zadanie spełnić funkcję perswazyjną. Głównym zadaniem tego dowodzenia jest zaskoczenie i zadziwienie odbiorcy przez np. używanie wysoce fachowego słownictwa, którego nie koniecznie musi rozumieć, tak by czół, że ma do czynienia z prawdziwymi ekspertami. czytaj dalej...